Zbigniew Korsak

radca prawny

Prowadzę firmę. Tak jak ty. Dlatego na Twoje problemy patrzę jak przedsiębiorca. Doradzam oraz pomagam w realizacji pomysłów biznesowych. Od zakładania i rejestracji spółki, zmian organizacyjnych, negocjowania umów, przez zatrudnianie i zwalnianie pracowników, po reprezentację przed sądami, czy egzekwowanie długów...
[Więcej >>>]

Załóż spółkę jawną Strefa klienta Umów spotkanie

Dlaczego nie warto mieć spółki jawnej?

  1. Boisz się ryzyka odpowiedzialności za długi spółki jawnej. Jako jej wspólnik odpowiadasz za jej każdą płatność. Całym majątkiem.
  2. Nie lubisz samodzielności;
  3. Lubisz utarte działania i nadzór nad sobą;
  4. Nie lubisz stresu;
  5. Nie umiesz reagować na zmieniające się otoczenie;
  6. Nie lubisz dokumentów i formalności;
  7. Nie lubisz dużo zarabiać;
  8. Lubisz mało i krótko pracować;
  9. Nie masz pomysłu na siebie i biznes;
  10. Nie masz dobrego wspólnika, który ci pomoże i uzupełni Twoje braki.
  11. Planujesz działalność o dużym ryzyku.

Działalność gospodarcza to spore wyzwanie. Nie dla wygodnickich. Największy minus spółki jawnej  to pełna odpowiedzialność wspólników za długi spółki.

Warto to przemyśleć przed jej założeniem.

Wkłady w spółce w założeniu mają być początkowym ,,paliwem” do prowadzenia działalności i zabezpieczeniem dla jej kontrahentów.

Jak zapewne wiesz wkłady do spółki mogą być pieniężne (żywa gotówka), albo niepieniężne (nieruchomości, maszyny, urządzenia, towary, etc.). Niezależnie od chwili ich wniesienia, czy przy tym jak zakładasz spółkę, czy zmieniasz jej umowę w czasie jej działania, a Ty czy któryś ze wspólników wnosi dodatkowe wkłady, podlegają one opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych.

Przy każdym podatku, jego istotnym elementem jest podstawa opodatkowania.

Jeśli wkładem do spółki jest gotówka, to nie ma problemu z ustaleniem podstawy opodatkowania i jego wartości.

Problem może pojawić się jeśli wkładem do spółki są rzeczy takie jak nieruchomości, narzędzia, urządzenia. A co jeśli są one w ewidencji środków trwałych czyjejś działalności gospodarczej i podlegają amortyzacji? Według jakiej ceny ustalić ich wartość? Rynkowej? Księgowej? Brutto? Czy netto?

Sprawę taką badał Dyrektor Izby Skarbowej w Łodzi w interpretacji indywidualnej z 11.11.2014 r. (sygn. IPTPB2/436-111/14-2/KK). Stwierdził, że przepisy ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych odnoszące się do opodatkowania umowy spółki jawnej nie odwołują się do terminu wartości rynkowej. Mowa jest w nich o wartości wkładów powiększających majątek spółki osobowej.

Z tego można wnioskować, że podstawą opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych przy wnoszeniu aportów do spółki jawnej będzie ich wartość zadeklarowana przez wspólników spółki.

W jednym z poprzednich wpisów dotyczących zbycia ogółu praw i obowiązków wspólnika spółki jawnej opisałem podatkowe podejście do zmiany wspólnika w spółce jawnej.

Wracając do podstaw spraw w spółce i między wspólnikami powinienem zadać podstawowe pytanie:

Czy zmiana wspólnika w spółce jawnej jest możliwa?

Tak i to mimo, że ojcowie projektanci kodeksu spółek handlowych zakładali trwałość składu spółek osobowych i mniejszą rotację jej wspólników, niż w spółkach kapitałowych, to taka zmiana jest możliwa i dopuszczalna. Dziś pominę sytuacje smutniejsze takie jak śmierć wspólnika, jego upadłość, wypowiedzenie umowy spółki przez wierzyciela, czy wyłączenie niesfornego kolegi ze spółki wyrokiem sądu.

Jak przeprowadzić zmianę wspólnika w spółce jawnej?

  1. Taką możliwość musi przewidywać umowa spółki jawnej. Jeśli nie przewiduje naturalnie umowę można zmienić, ale na to potrzebna jest zgoda wspólników.
  2. Potrzebna jest pisemna zgoda wszystkich wspólników spółki. Uwaga, twoja umowa spółki jawnej może regulować to inaczej, np: wymagając zgody tylko określonego wspólnika.
    Zgodę wspólnicy muszą wyrazić na piśmie. Można to zrobić w drodze ich oświadczeń. Spotkałem się również z praktyką pisemnej uchwały podjętej i podpisanej przez wszystkich wspólników.
  3. Czynność przenosząca udział i zmieniająca wspólnika.
    Przeniesienie może się dokonać na podstawie umowy sprzedaży, darowizny, czy zamiany.

Zmiana wspólnika sp.j. powinna być zgłoszona do KRS w terminie 7 dni od dnia zmiany.

Jeśli ciekawi Cię to od jakiej chwili zmiana wspólnika jest skuteczna, czy od przeniesienia udziału, czy od daty rejestracji odsyła Cie do wpisu i dyskusji pod postem.

Wiem, że wielu z was trafia tu poszukując wzoru umowy spółki jawnej.

Zmartwię Cię. Póki co takiego tu nie znajdziesz. Dlaczego? Każdy pomysł na działalność jest inny. Twoja sytuacja, relacje ze wspólnikami mogą wymagać indywidualnego rozwiązania. A taki wzór siłą rzeczy będzie bardzo ogólny.

Tworząc własną umowę spółki jawnej w oparciu o taki wzorzec możesz uzyskać rezultat odbiegający od zamierzonego. Gwóźdź w ścianę można wbić kamieniem, albo kombinerkami, a niekoniecznie młotkiem. Czyż nie? Tylko w której sytuacji zmęczysz się bardziej, pokaleczysz siebie, ścianę i gwóźdź?

Dla uściślenia, być może kiedyś na tej stronie pojawi się e-book, albo wpis zawierający wzór umowy spółki jawnej. Nigdy nie mów nigdy!

Dziś chcę Ci pokazać, nie wzór umowy sp.j., a prosty przykład takiej umowy żywcem wyciągnięty z akt rejestrowych KRS działającej od lat spółki jawnej. Dane pozwalające na identyfikacje spółki zostały usunięte, mimo że KRS jest rejestrem jawnym.

Prosta umowa spółki jawnej.

Tak, może to trudne do uwierzenia, ale umowę spółki jawnej dało radę zawrzeć na jednej stronie 🙂 . Szybka analiza i porównanie z wymogami  k.s.h.:

  1. Zachowano wymóg pisemnej formy umowy spółki;
    Wskazano:
  2. Wspólników;
  3. Firmę spółki jawnej;
  4. Siedzibę. Moim zdaniem zbędnie dodano dokładny adres spółki;
  5. Czas trwania spółki;
  6. Przedmiot działalności. Tak, okazuje się, że da radę zrobić to bez PKD i jakoś tragedia się nie dzieje (pozdrawiam GUS!);
  7. Wkłady do spółki, zarówno ich rodzaj – gotówka, jak i wysokość;
  8. Udział wspólników w stratach i zysku spółki;
  9. Możliwość zbycia ogółu praw i obowiązków w spółce.

A może ty dostrzegasz tu coś ciekawego?

Czego w tej umowie nie ma? A to już temat na całkiem inny wpis dotyczący umowy spółki jawnej.

Spółka jawna jest spółką osobową.

Dla prawnika oczywistość.

Nie prowadziłem badań, ale idę o zakład że zdecydowana większość spółek jawnych w Polsce to spółki osób fizycznych. Czyli takie w których wspólnikami są zwykli fizyczni i namacalni śmiertelnicy.

Dlaczego? Wynika to z plusów spółki jawnej. Prosta, bez notariusza, umowa możliwa do samodzielnego napisania i rejestracji w KRS, bez pełnej księgowości. To tylko kilka z zalet sp.j.

Zastanawiałem się kiedyś czy spółkę jawną mogą utworzyć inne spółki?

Moim zdaniem nie ma przeszkód. Sam spotykałem takie w których obok przysłowiowego Kowalskiego wspólnikiem sp.j. była spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

Czy to co zmienia?

Tak. Spółka jawna w której wspólnikiem jest osoba prawna, nie może korzystać z przywileju uproszczonej księgowości. Pisząc po ludzku nie skorzystasz ze wspólnikami z Podatkowej Księgi Przychodów i Rozchodów.

Czy coś więcej?

Nadal spółka, która jest wspólnikiem spółki jawnej odpowiada bez ograniczeń za jej długi.

Czy warto zawiązać taką spółkę, albo wejść do niej jako wspólnik?

To jest pytanie biznesowe. Od prawnej strony konstrukcja jest poprawna. Legalna. Dopuszczalna prawem. Czy ma sens? To jest uwarunkowane tym czym spółka ma się zajmować.